Dzisiaj będzie krótko i na temat ;)
W Polsce zapanowała ostatnio moda na bieganie i to
jest fajne. Przyznam się, że ja zacięcia biegowego nie mam chociaż
ciągle się łudzę, że kiedyś się do biegania przekonam ;) Póki co
pozostaję obserwatorem wszelkich zjawisk biegowych w
mojej okolicy. Mieszkam w dużym mieście i często mam okazję obserwować
ludzi uprawiających ten sport. Ba! Niekiedy widuję takich osobników na
moim osiedlowym podwórku ;) Co często rzuca mi się w oczy? Wychodzi taki
biegacz z bloku i od razu przystępuje do działania. Myślę sobie - a gdzie
rozgrzewka?
